Gabinet psychoterapii Robert Haściło – Psycholog, Poznań

Więź, jako biologiczny imperatyw

Więź z opiekunem dla małego dziecka jest nie tylko elementem wspierającym jego rozwój psychiczny, ale stanowi biologiczny imperatyw, który  można zdefiniować jako fundamentalną potrzebę organizmu, niezbędną do jego przetrwania i zdrowia. W przypadku dziecka, więź zapewnia warunki zarówno do prawidłowego rozwoju fizjologicznego jak i emocjonalnego, to co czyni ją niezbędną. To zrównianie więzi z imperatywem biologicznym sformułował  Stephena Porges, twórca teorii poliwagalnej, który tłumaczy to swoje teoretyczne założenie odnosząc do teorii ewolucji, która podkreśla kluczową rolę relacji międzyludzkich w przetrwaniu gatunku ludzkiego.

Teoria ewolucja a współzależność społeczna

Teoria ewolucji, zapoczątkowana przez Karola Darwina, opisuje, że gatunki rozwijają się i przetrwają dzięki adaptacjom, które pozwalają im lepiej przystosować się do środowiska. Choć popularnie rozumiana koncepcja „przetrwania najsilniejszych” sugeruje, że przetrwają jednostki najsilniejsze fizycznie, w rzeczywistości Darwin podkreślał, że kluczowa jest zdolność do adaptacji i współpracy. Theodosius Dobzhansky, jeden z czołowych ewolucjonistów, wskazał, że „najsilniejsi mogą być najłagodniejsi”, co oznacza, że przetrwanie wymaga współdziałania i wsparcia.

Ssaki, w tym ludzie, przetrwały i rozwinęły się w świecie, w którym żyły gady – istoty dominujące, żyjące w samotności i niezdolne do współpracy. Ssaki natomiast zyskały przewagę dzięki zdolności do budowania relacji, komunikacji i współdziałania. Uczenie się współzależności od najwcześniejszych lat było kluczowe dla przetrwania – to właśnie więź między matką a dzieckiem stanowi najbardziej pierwotny przejaw tej adaptacji.

Ilustracja ewolucji więzi społecznej – porównanie gadów żyjących w samotności ze ssakami przetrwającymi przez współpracę i więź, pokazująca adaptację ewolucyjną

Więź opiekun-dziecko jako mechanizm przetrwania

Zgodnie z teorią poliwagalną Stephena Porgesa, więź z opiekunem jest podstawowym mechanizmem umożliwiającym regulację stanu fizjologicznego dziecka. Małe dziecko nie jest zdolne do samodzielnej regulacji swoich emocji oraz stanów fizjologicznych, dlatego polega całkowicie na opiekunie, który dostarcza mu bodźców zapewniających poczucie bezpieczeństwa. Ta zależność jest ewolucyjnie zakorzeniona – więź z opiekunem zapewnia dziecku nie tylko ochronę przed zagrożeniami, ale także wsparcie emocjonalne, które jest niezbędne do rozwoju zdrowego układu nerwowego.

Przykładem może być sytuacja, w której niemowlę płacze. Płacz jest sygnałem wzywającym opiekuna do interwencji. Jeśli opiekun reaguje, niemowlę uspokaja się, a jego układ nerwowy wraca do stanu równowagi. Brak reakcji opiekuna może prowadzić do chronicznego stresu u dziecka, co wpływa negatywnie na rozwój jego układu nerwowego i zdolność do regulacji emocji w przyszłości. Takie mechanizmy ewolucyjnie zabezpieczały przetrwanie, gdyż w środowisku naturalnym odcięcie od opiekuna było równoznaczne z niebezpieczeństwem – czy to w postaci drapieżnika, czy zagrożenia z powodu braku żywności.

Synchronizacja i wzajemna regulacja

Więź między dzieckiem a opiekunem opiera się na wzajemnej synchronizacji i regulacji stanów emocjonalnych i fizjologicznych. Przykładem jest sytuacja, w której matka reaguje na uśmiech dziecka swoim własnym uśmiechem, co aktywuje układ nagrody u dziecka. To wzajemne oddziaływanie powoduje wydzielanie oksytocyny – hormonu związanego z budowaniem więzi i poczuciem bezpieczeństwa. Oksytocyna pomaga zmniejszać stres, wspiera zdrowie fizyczne i psychiczne, a w długim okresie sprzyja budowaniu zdolności dziecka do tworzenia zdrowych relacji.

Wzajemna synchronizacja to również zdolność opiekuna do rozpoznawania sygnałów wysyłanych przez dziecko i odpowiedniego na nie reagowania. Jeśli opiekun jest w stanie odczytać sygnały dziecka i odpowiednio na nie reagować, dziecko czuje się bezpieczne, co sprzyja jego rozwojowi. Dla przykładu, gdy dziecko wyraża niepokój, a opiekun bierze je na ręce, przytula i łagodnie mówi, stan fizjologiczny dziecka ulega regulacji, a jego układ nerwowy powraca do homeostazy.

Więź jako podstawa zdrowia psychicznego i fizycznego

Porges podkreśla, że zdrowie psychiczne i fizyczne są ściśle powiązane z jakością więzi, jakie tworzą ludzie. Ssaki przetrwały nie dlatego, że były fizycznie silniejsze, ale dlatego, że potrafiły budować relacje, wspierać się i współpracować. Dla małego dziecka, brak więzi z opiekunem lub niewłaściwa jakość tej więzi może prowadzić do długotrwałych problemów zdrowotnych, zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym.

Przykładem może być dziecko wychowywane w domu dziecka, gdzie personel nie jest w stanie stworzyć indywidualnej więzi z każdym dzieckiem. Takie dzieci często przejawiają problemy z regulacją emocji, są bardziej narażone na stany lękowe i depresyjne, a także mają obniżoną odporność, co potwierdza hipotezę, że więź z opiekunem jest niezbędna do prawidłowego rozwoju i przetrwania. Ponadto interakcja z opiekun stymuluje rozwój mózgu. Poniżej umieszczam zdjęcie (dla mnie przerażające) skanów mózgu dziecka, po lewej stronie znajduje się skan mózgu dziecka, które wyrastało w normalnej rodzinie a po prawej stronie skan mózgu dziecka skrajnie zaniedbanego, jak kojarzę, które się rozwijało w rumuńskim sierocińcu. Różnica jest ogromna.

Podsumowanie

Można stwierdzić, że zbudowanie więzi  z opiekunem jest dla dziecka biologicznym imperatywem, ponieważ od tego zależy jego przetrwanie. Dziecko nie może zrezygnować z tej więzi, ponieważ od niej zależy jego przetrwanie i prawidłowy rozwój. Każda próba jej przerwania prowadzi do stanu zagrożenia, który aktywuje mechanizmy obronne w organizmie. W ten sposób możemy zrozumieć, dlaczego dzieci, nawet w bardzo trudnych relacjach, będą robić wszystko, aby tę więź podtrzymać – jest to ich biologiczna strategia na przetrwanie i adaptację do środowiska. Ma to oczywiście swoje konsekwencje. Po pierwsze nieświadomie dziecko czuje, że jego przetrwanie zależy od opiekuna. Jego nieobecność lub emocjonalna niedostępność wzbudzają (zobacz: The Still Face Experiment) bardzo silny lęk. Po drugie dziecko zrobi wszystko, aby tą więź utrzymać, poświęci siebie, zrezygnuje ze swoich potrzeb, zniknie, zrobi wszystko co uzna za słuszne, aby utrzymać więź, bo wtedy przetrwa, a organizmu przetrwanie ma największy priorytet.

Artykuł napisano na podstwie: Clinical Applications of the Polyvagal Theory: Trauma, Attachment, Self-Regulation and Emotions by Stephen W. Porges (2019)

Pozostałe wpisy